Obserwatorzy

piątek, 31 stycznia 2014

Bańki chińskie

hej :)

Wczoraj odwiedził mnie listonosz i w końcu dotarły do mnie bańki chińskie.
Dziś postanowiłam że je wypróbuje i tak też zrobiłam.
Jestem po pierwszym zabiegu.
Masaż trwał ok. pół godziny.



Tych baniek jest 4 o różnej o różnej wielkości.
Do masażu użyłam oliwki dziecięcej.
Powiem Wam, że na początku bardzo boli.
Ale to zależy od siły zasysania i szybkości wykonywanych ruchów.
Trzeba się przyzwyczaić do tego bólu żeby uzyskać jakikolwiek efekt.
W czasie masażu skóra szczypie czyli czuć że coś się dzieje.
Po masażu skóra jest czerwona ale to tylko przez 10 minut.
Trzeba uważać żeby nie narobić sobie siniaków.
Najbardziej wrażliwym miejscem są uda wewnętrzna i zewnętrzna część.

Polecam żebyście wypróbowały!





7 komentarzy:

  1. hmm ciekawe :)


    http://katarzynkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym sie bała takich baniek użyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na początku też, ale czytałam dużo o nich na forach i były same pozytywne opinie :)

      Usuń
  3. ciekawe czy bym się umiała tym obsłuzyc ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myśle że tak wystarczy że obejrzysz jakiś filmik na yt i dasz rade :)

      Usuń